
Drogie Czytelniczki, drodzy Czytelnicy,
Lato ma niezwykłą moc zatrzymywania czasu. Pachnie rozgrzaną ziemią, dojrzałymi owocami, ziołami suszącymi się na strychu i rosołem, który od pokoleń jednoczy rodzinę przy wspólnym stole. To właśnie w takich chwilach najłatwiej usłyszeć opowieści – o miejscach, ludziach i tradycjach, które wciąż żyją, choć świat wokół zmienia się szybciej niż kiedykolwiek.
W tym numerze zapraszamy Państwa do Pauliny Pietrusik do Kodnia, gdzie historia nie zamknęła się w muzealnych gablotach, lecz nadal żyje w codzienności. Odwiedzimy także niezwykłą Malwinę E. Mikicką, która równie swobodnie porusza się po świecie starożytnej Grecji, co po dawnych tradycjach polskiej wsi. Poznamy młodą rolniczkę, Wiktorię Szczukę, dla której traktor był pierwszym „samochodem”, a dziś jej codzienność na gospodarstwie inspiruje tysiące internautów.
Nie zabraknie rozmów o sprawach ważnych. Coraz więcej miejsca poświęcamy dojrzałości i starzeniu się społeczeństwa, bo polska wieś zmienia się razem z nami. Zastanowimy się, jak zadbać o zdrowie kobiet w okresie perimenopauzy i jak przygotować się na wyzwania kolejnych lat życia. Zajrzymy także do świata dawnych obyczajów, by przekonać się, jak wyglądały relacje kobiet i mężczyzn na wsi oraz ile z tamtych doświadczeń pozostało w naszej zbiorowej pamięci.
Wyruszymy również do Walewic, gdzie historia Marii Walewskiej jest zaledwie początkiem fascynującej opowieści o miejscu pełnym piękna, zabytków i wyjątkowych krajobrazów. Odwiedzimy Kurpie, gdzie wciąż pachnie sodziakiem, fafernuchami i grycakiem, a smak potrafi stać się najwierniejszym strażnikiem pamięci. Opowiemy także o rosole – królu polskich stołów, którego tradycja ma szansę znaleźć się na liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego. Przypomnimy dawne zwyczaje związane z Matką Boską Jagodną i zaprosimy do świata piwonii – kwiatów, które zachwycają nie tylko urodą, ale i niezwykłą historią.
A skoro lato obdarowuje nas tym, co najlepsze, przygotowałyśmy przepisy pełne sezonowych smaków. Są wśród nich pachnące owocami sałatki, aromatyczne dania mięsne, wypieki i desery, które doskonale sprawdzą się zarówno podczas rodzinnego obiadu, jak i na spotkaniach z przyjaciółmi w ogrodzie. To kuchnia, która nie goni za modą, lecz czerpie z niej to, co najpiękniejsze, pozostając wierna domowemu smakowi.
Mam nadzieję, że to wydanie naszego czasopisma będzie dla Państwa chwilą odpoczynku. Niech stanie się pretekstem do letniej podróży, rozmowy z bliskimi, odwiedzenia nowych miejsc, wypróbowania nieznanych przepisów i spojrzenia z czułością na to, co od pokoleń buduje nasze małe ojczyzny.
Życzę Państwu pięknego lata i wielu dobrych chwil z „Gospodynią”.
Redaktor Naczelna
