Koło gospodyń wiejskich na litewskiej ziemi
Od marzenia do wspólnoty
Podróż rozpoczęła się od marzenia, by na litewskiej ziemi odtworzyć coś, co w Polsce stało się fenomenem społecznej energii – koła gospodyń wiejskich. Po miesiącach spotkań, warsztatów i rozmów idea ta nabrała realnych kształtów. Wraz z podpisaniem listu intencyjnego o powołaniu kół gospodyń wiejskich na Wileńszczyźnie kobiety z Polski i Litwy symbolicznie złączyły dłonie, by wspólnie pielęgnować to, co w tradycji najpiękniejsze – wzajemną pomoc, przedsiębiorczość i radość tworzenia.
Projekt „Koło gospodyń wiejskich na litewskiej ziemi”, realizowany przez Fundację Polska Gospodyni dofinansowany z budżetu państwa w konkursie Senat Polonia 2025, wszedł we wrześniu w swój drugi, kluczowy etap – wizytę studyjną przedstawicielek Wileńszczyzny w Polsce. Jej celem było pokazanie, jak dziś funkcjonują koła gospodyń wiejskich: nie tylko jako strażniczki tradycji, lecz także jako liderki lokalnych społeczności, inicjatorki zmian i nowoczesne organizatorki życia społecznego.
Na Podlasiu – u źródeł wspólnoty
Pierwszym przystankiem był Białystok i spotkanie ze Stowarzyszeniem 100-lecie Kobiet – organizacją wspierającą kobiety w rozwoju społecznym i osobistym. Małgorzata Wenclik, prodziekan Filii Uniwersytetu w Białymstoku w Wilnie i partnerka projektu, podkreślała znaczenie dostrzegania kobiecej perspektywy w historii – tej wielkiej i tej codziennej.
Prof. Urszula Wróblewska, dziekan Filii UwB w Wilnie, przedstawiła wyniki badań nad działalnością przedwojennych kół gospodyń wiejskich na Wileńszczyźnie. Zachowane w archiwach dokumenty potwierdzają ich ogromną rolę w podnoszeniu poziomu edukacji kobiet, budowaniu wspólnoty i świadomości społecznej.
Kolejnym ważnym punktem była współpraca z Fundacją Okno na Wschód, realizującą program KGWpodlaskie. W Krypnie uczestniczki projektu poznały praktyczne aspekty funkcjonowania kół – od odpowiedzialności finansowej po budowanie struktur wsparcia. Marcin Klejno, opiekun programu, opowiadał o systemie Ambasadorek KGW – doświadczonych liderek wspierających nowe koła w terenie. Jedną z nich jest Marta Łapińska z KGW „Łapianka na Obcasach”, która mówiła o tym, jak działalność w kole otworzyła ją na nowe wyzwania społeczne.
O sile współpracy z kołami mówiła także Iwona Orłowska, dyrektorka GOK w Krypnie, podkreślając, że dzięki zaangażowaniu gospodyń łatwiej realizować działania dla dzieci, seniorów i całej lokalnej społeczności. Spotkanie wypełniły również śpiew i śmiech – „Przebojowe Babki” z Długołęki porwały wszystkich do wspólnego muzykowania, a integrację uczestniczek wsparła Anna Sędziak z Ośrodka Wspierania Organizacji Pozarządowych w Białymstoku.
Na Mazurach – koło jak dom
W Lubajnach koło gospodyń wiejskich pokazało się jako prawdziwy dom otwarty. – Nie wyobrażam sobie żadnej dużej imprezy bez kół gospodyń wiejskich – przyznał Bogdan Fijas, wójt gminy wiejskiej Ostróda. W gminie działa dziś aż 20 kół, które aktywnie uczestniczą w życiu społecznym i kulturalnym regionu.
KGW „Luba” w Lubajnach zachwyciło rozmachem działań – od sukcesów w ogólnopolskich konkursach, przez występy medialne, po wydarzenia integrujące mieszkańców: rodzinne bieganie, Palinockę czy warsztaty artystyczne. Uczestniczki wizyty studyjnej brały udział w zajęciach teatralnych, kulinarnych i rękodzielniczych, wspólnie piekły orkiszowy chleb, mazurskie rogaliki i lepiły z gliny. Z Lubajn wyjeżdżały nie tylko z nowymi umiejętnościami, lecz także z poczuciem bliskości i wspólnoty.
W Chochołowie – tradycja i odwaga patrzenia w przyszłość
Spotkanie z KGW w Kościelisku odbyło się w Domu Regionalnym „Tradycja” w Chochołowie. Gospodynie opowiadały o inicjatywach angażujących całą społeczność – od wydarzenia „Z muzyką przez wieś”, przez konkursy kulinarne i zielarskie, po międzynarodowe targi żywności regionalnej i przypominanie historii Cepculków ze Szkoły Domowej Pracy Kobiet.
Uczestniczki oglądały filmy o tradycjach Podhala, dawnych zwyczajach i piękny teledysk Basi Gąsienicy-Giewont z udziałem członkiń koła. Wspólne malowanie na szkle oraz przygotowywanie moskoli – tradycyjnego, „zero waste’owego” dania z ziemniaków – sprawiły, że panie z Wileńszczyzny poczuły się tu naprawdę „tutejsze”. Spotkanie pokazało, że koła gospodyń wiejskich potrafią jednocześnie chronić dziedzictwo i twórczo odpowiadać na wyzwania współczesności.
Spotykajmy się i działajmy razem
– „W życiu najważniejsze są spotkania” – mówi Anna Lewandowska z KGW „Luba” w Lubajnach. Tę myśl zabrała ze sobą także Jurgita Ribinskaitė-Glatzer z fundacji „Poczta w Rykontach”. Podobne refleksje towarzyszyły wszystkim uczestniczkom wyjazdu – od Anny Złotkowskiej z Paramos Sfera, przez Ievę Šiušaitė z Dworu Tyszkiewiczów w Wace Trockiej, po animatorki kultury i liderki lokalnych społeczności z Wileńszczyzny.
Efektem projektu jest powstanie parasolowego Koła Gospodyń Wileńszczyzny, działającego przy partnerze litewskim – fundacji „Paramos Sfera” i Klubie „Wileńszczyzna jest Kobietą”. Podpisano list intencyjny o jego powołaniu, a na bazie wspólnot mieszkańców powstały grupy inicjatywne w Ławaryszkach, Szumsku, Ejszyszkach, Rykontach, Bujwidzach, Mejszagole i Papiszkach.
Każde z tych spotkań potwierdziło, że koła gospodyń wiejskich są przyszłością wsi i małych miejscowości – przestrzenią współdziałania, rozwoju i budowania więzi. Wracamy z tej podróży „przez inne drzwi” – z sercem pełnym idei, z przekonaniem, że kobieca wspólnota potrafi przenosić góry i tworzyć miejsca, w których po prostu chce się żyć.
Zadanie „Koło gospodyń wiejskich na litewskiej ziemi” dofinansowane w ramach sprawowania opieki Senatu Rzeczypospolitej Polskiej nad Polonią i Polakami za granicą w 2025 roku. Wysokość dofinansowania: 115000 zł, całkowita wartość zadania: 123900,17 zł
