Gospodyni numer 6/2019 Zapraszamy do lektury




Mleczny raj dla stopy Powrót do listy

Amarantowe, zielone, żółte – w takich barwach powinny być rajstopy tej jesieni. Modne są też białe jak mleko i to dosłownie jak mleko, bo w sklepach pojawiły się rajstopy zrobione z mlecznej przędzy.

Dziś rajstopy to atrybut kobiecości. Aż trudno uwierzyć, że kiedyś nosili je wyłącznie mężczyźni. Te współczesne wymyślono zaledwie 50 lat temu, tuż przed modą na mini. I stały się jej nieodzownym dodatkiem.

Męska rzecz

Rajstopy swoją nazwę zawdzięczają staropolskiemu słowu rajtuzy, które znaczyło tyle co ‘męskie wąskie trykotowe spodnie’. W krajach anglojęzycznych nazwa pochodzi natomiast od słowa pantyhose, czyli ‘pantalony’. Te również w przeszłości były częścią męskiej garderoby. Dopiero w latach 70. XX wieku do słownika weszła nazwa tights, a w Polsce pojawiło się słowo rajstopy. Pierwsze robiono z nylonu, bawełny i stylonu. Dominowały kolory cieliste, w różnych odcieniach brązu, a do letnich sukien wybierano te w odcieniu pudrowym. Z początkiem lat 70. XX wieku do palety barw dołączyły odcienie nasycone. Wówczas na dziewczęcych nogach pojawiły się rajstopy w kolorze niebieskim, czerwonym i amarantowym. Lata 70. to też czas rajstop o „nielecących oczkach”. Ta nowinka technologiczna polegała na tzw. zaciskowym splocie. Oczka więc nie leciały, ale i tak przędzę łatwo było przerwać, więc w rajstopach robiły się dziury. Dlatego z czasem zamiast stać się hitem, stały się kitem. Nadal były produktem jednorazowego użytku.

Rewolucja w tekstyliach

Lata 80. XX wieku to era lycry. To syntetyczne włókno dzięki swojej niezwykłej elastyczności zrewolucjonizowało przemysł tekstylny. Dzięki rozciągliwości tego syntetyku rajstopy mogą lepiej opinać nogi, jednocześnie je wysmuklając. A ponieważ włókno przy okazji bardzo łatwo się farbuje, rajstopy zyskały niezliczoną ilość barw. Lycra pozwala też na wyprodukowanie modelujących sylwetkę rajstop. Stąd tak szeroka na rynku oferta rajstop wyszczuplających, spłaszczających brzuch czy podnoszących pośladki. Lycra jest też niezwykle wytrzymała, więc jednorazowe do tej pory rajstopy stały się częścią garderoby wielokrotnego użytku.

Gdy w latach 80. XX wieku kobiety na świecie eksponowały nogi w elastycznych rajstopach, w Polsce para rajstop była na wagę złota. Najczęściej dyrekcja wręczała je paniom z okazji Dnia Kobiet. Nie były to jednak cacka z lycrowego włókna, lecz stylonowe, mało elastyczne, beżowe, bezkształtne worki.

Kolorowe i wzorzyste

Na szczęście dziś kupienie rajstop jest proste. Na sklepowych półkach można je znaleźć nie tylko w setkach kolorów i dziesiątkach grubości, których miarą jest DEN, ale również w niezliczonej ilości wzorów. Mogą to być geometryczny deseń, taki jak romb, krata, czy poprzeczne lub pionowe pasy. W ofercie znajdą też coś dla siebie miłośniczki esów-floresów oraz motywów roślinnych, głównie kwiatów, bo najmodniejsze są rajstopy w róże.

Na półkach leżą też… dziurawe rajstopy. I nie jest to wybrakowany towar, lecz celowe działanie projektantów, którzy inspirowali się modą ulicy. Takie rajstopy najczęściej noszą nastolatki ubierające się w stylu punk. Spodobać się też mogą Francuzkom, słynącym w świecie z dobrego stylu, które uważają, że lecące oczko w rajstopach dodaje kobiecie seksapilu.

Koktajl mleczno-bawełniany

Tej wiosny lycrowe włókno zaczęła wypierać innowacyjna przędza zwana Milkofil. To organiczna przędza wytworzona z kazeiny, czyli białka, które jest podstawowym składnikiem mleka. Milkofil otrzymuje się w wyniku przetwarzania mleka, które odwadnia się i odtłuszcza. A stało się to możliwe dzięki osiągnięciom najnowszej technologii z dziedziny bioinżynierii. Przędza powstała w wyniku tego procesu zawiera aminokwasy. Mają one właściwości pielęgnujące, przede wszystkim nawilżające. Dzięki temu produkty zrobione z mlecznej przędzy są delikatne i hipoalergiczne. Nie trzeba zatem używać innych preparatów utrzymujących odpowiednie nawilżenie skóry. Milkofil to także włókno o właściwościach antybakteryjnych i absorbujących nadmiar wilgoci z powierzchni skóry. Zabezpiecza ją też przed przesuszaniem. Ma zatem podobne właściwości do tzw. włókien oddychających wykorzystywanych do produkcji sportowej odzieży. A dzięki delikatnej jak jedwab fakturze włókno sprawdza się w produkcji ubrań dla niemowląt. Na rynku dostępne są już koszulki, śpioszki i rajstopy z charakterystycznym logo z czarną kroplą. Jak zapewniają producenci, to unikatowe i opatentowane włókno jest uznane za produkt w pełni naturalny i ekologiczny. Jest delikatne jak jedwab, wytrzymałe jak poliester i wchłania wilgoć równie dobrze jak bawełna. Na rynku są dostępne włókna wykonane w 100% z mleka, jak i mieszanki. Wówczas do mlecznej przędzy dodaje się bawełniane włókno w proporcji 1 : 4.

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Rajstopy z mleka dla niemowląt

Rajstopy Milkofil ma w najnowszej kolekcji marka Wola. To do tej pory jedyny tego typu produkt dostępny na polskim rynku. Linię Baby Care stworzono z myślą o najmłodszych dzieciach i w niej właśnie znalazły się białe jak mleko rajstopy dla niemowląt. Jak zapewnia na etykiecie producent, dzięki tej technologii rajstopy regularnie nawilżają skórę, zapobiegają jej przesuszeniu oraz absorbują nadmiar wilgoci z jej powierzchni. To produkt przyjazny dla skóry dziecka. Cena za parę to ok. 26 zł.

Dorota Słomczyńska